www.sting.info.pl


Przez lata artysta wypracował sobie własny charakterystyczny dla swojej twórczości styl i konsekwentnie podążał w tym kierunku. Wcześniej często wycofywał się z ofert nagrań piosenek, które jego zdaniem nie pasowałyby do niego. Tymczasem w 2004 roku złamał tą zasadę podejmując się nagrania rockowo–dyskotekowej wręcz wersji własnej kompozycji – „We'll be together”. Parę lat wcześniej powstała ona jako reklama, specjalnie na zamówienie japońskiego producenta piwa. Jedynym wymaganiem było wówczas, aby zawierała ona słowo – „razem” (together). Autor napisał jej zarys w kilka minut i przedstawił komisji. Ta przyjęła projekt, a wokalista sporo na tym zarobił. Później utwór spodobał się wytwórni nagraniowej, która z miejsca oceniła go jako hit. Kolejna wersja piosenki znalazła się więc na ścieżce dźwiękowej dalszych przygód zwariowanej Bridget Jones. Nie została ona specjalnie skrytykowana, choć nie dało się również zauważyć wielkiej aprobaty ze strony muzycznych krytyków.

Rehabilitacją za ten niezbyt Stingowy utwór stała się w 2005 roku, ostatnia jak do tej pory w dorobku artysty, piosenka napisana specjalnie z myślą o kinie – „Taking The Inside Rail”(*). Kompozycja ta otwiera soundtrack filmu „Racing Stripes”, a zatem osiemnasty film, w którym usłyszeć możemy utwory Stinga. Jest także znakomitym dowodem na to, iż artysta w dalszym ciągu ma jeszcze wiele do powiedzenia.

 

 


 
* obszerna analiza utworu znajduje się w kolejnym rozdziale pracy
 

Strona chroniona jest prawem autorskim i nie może być publikowana, kopiowana i udostępniana w żaden sposób, w całości lub w części, bez zgody jej autorów.